Dobre i złe praktyki marketingowe

Dodane: 01-08-2016 15:31
Dobre i złe praktyki marketingowe Informacje odnośnie funkcjonowania firmy można pozyskiwać w kilka sposobów, dla przykładu www.opinia-kleinta.pl. To ciekawy pomysł, w szczególności dla wielkich sieci handlowych albo innych firm z wydziałami zamiejscowymi.

źródło danych - ankiety

Dane zebrane z ankietowania są jedną z najczęściej wykorzystywanych metod do zbierania danych marketingowych. Firmy wykorzystują ankiety, aby zebrać konkretne dane dla sowich klientów, które później im sprzedają. Ankiety przeprowadza się nie tylko analogowo, czy też w realnym życiu,a le również w sieci. Grupa ankieterów otrzymuje ankiety do wyplenienia, których wyniki są odpowiednio interpretowane.

Specjaliści w takich firmach pracują na ogromnej ilości danych, które muszą odpowiednio zinterpretować, aby przedstawić czytelne i trafne wyniki. Oprogramowanie komputerowe pozwala na łatwe dzielenie się tymi danymi pomiędzy analitykami, a klientami.


Produkt targetowany

Targetowanie produktu- niby prosta sprawa: klient potrzebuje danego produktu, a my mu go dostarczamy. Proste i przejrzyste założenie jednak jest dość trudne w realizacji. Ponieważ trzeba zadbać o to, aby produkt był dostępny dla takiego klienta w miejscach w których robi zakupy.

Trzeba jeszcze produkt reklamować w radiu i telewizji, której słucha i ogląda nasz 'target'. Można też pokusić się o marketing szeptany i zachęcić klienta do kupna naszego produktu. Sposobów jest wiele, ale na każdym etapie promocji coś może pójść nie tak.


Badania reklamowe

Dobrze przeprowadzona kampania promocyjna czy reklamowa powinna być poprzedzona wnikliwymi badaniami marketingowymi. Pozwala to uniknąć wtopy na dużą skalę oraz straty dużej ilości pieniędzy.

Przy sumach jakimi operuje się przy reklamie, wydatki na badania są niczym kropla w morzu, a jednak to dzięki nim można przewidzieć czy dany produkt się sprzeda. Oraz czy reklama środka na odstraszanie komarów ma sens w zimę. Oczywiście wyniki trzeba jeszcze dobrze zinterpretować, a to już zupełnie inna kwestia.